Polska w tyle za Europą w AI. Winne zarządzanie, nie pracownicy
Polska ma jeden z najniższych w Unii Europejskiej wskaźników adopcji sztucznej inteligencji, wynoszący zaledwie 8 proc. Główną przyczyną tego opóźnienia nie jest brak kompetencji pracowników, lecz niska jakość zarządzania i brak strategicznego podejścia w firmach. Rośnie niebezpieczna luka między gotowością pracowników a biernością kierownictwa, co rodzi zjawisko tzw. shadow AI i zagraża polskiej konkurencyjności oraz suwerenności gospodarczej.
Dlaczego Polska odstaje od Europy we wdrażaniu AI?
Wdrażanie sztucznej inteligencji w polskim biznesie przebiega z niepokojąco dużym opóźnieniem. Zaledwie 8 proc. polskich przedsiębiorstw korzysta z przynajmniej jednego biznesowego zastosowania AI. Dla porównania, w Czechach wskaźnik ten wynosi 17 proc., a w Austrii aż 28 proc. Pod tym kątem zajmujemy 8. miejsce od końca wśród państw Unii Europejskiej. Ten niski poziom adopcji oznacza powiększanie się dystansu pod kątem innowacyjności i zdolności budowania technologii eksportowych, co w dłuższej perspektywie zagraża pozycji naszego państwa.
Sytuacja jest szczególnie alarmująca w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw oraz branży ICT. Polski sektor MŚP sięga po rozwiązania AI czterokrotnie rzadziej niż analogiczne firmy w Finlandii czy Austrii. Co więcej, choć w debacie publicznej często mówi się o silnym rynku ICT, to tylko jedna trzecia polskich firm technologicznych stosuje narzędzia AI. W krajach skandynawskich robi to dwie trzecie firm, a w Chorwacji, Czechach czy na Litwie ponad połowa.
Kto ponosi winę za opóźnienie technologiczne?
Choć w publicznej dyskusji często wskazuje się na braki kompetencyjne zwykłych pracowników, rzeczywistość jest zupełnie inna. To ograniczone kompetencje zarządcze stanowią główną barierę efektywnego korzystania ze sztucznej inteligencji w Polsce. Pod kątem jakości zarządzania nasz kraj zajmuje dopiero 25. miejsce na 27 badanych państw. Ten czynnik odpowiada za 35 do 50 proc. różnicy między firmami najbardziej i najmniej zaawansowanymi technologicznie.
Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy wskazuje się na dominację firm rodzinnych, często nastawionych wyłącznie na rynek krajowy i opartych na nieformalnym modelu zarządzania. Niski stopień umiędzynarodowienia i niewielka skala działalności sprawiają, że polskie elity menedżerskie nie dostrzegają potrzeby strategicznych inwestycji. Jak zauważają analitycy Grupy Banku Światowego, bez równoległego rozwoju kompetencji menedżerskich Polska nie wykorzysta potencjału wzrostowego, a kluczem jest połączenie finansowania technologii z intensywnym wsparciem dla zarządów.
Czym jest zjawisko shadow AI i dlaczego zagraża polskim firmom?
Bierność zarządów prowadzi do powstania niebezpiecznej przerwy między prywatnym a zawodowym wykorzystaniem AI. Tylko około 10 proc. pracowników używa sztucznej inteligencji w pracy, podczas gdy prywatnie robi to już 20 proc. użytkowników. Ta dysproporcja rodzi zjawisko tzw. shadow AI, czyli wykorzystywania narzędzi AI w pracy za pośrednictwem prywatnych kont, bez wiedzy i zgody pracodawcy.
Z danych raportu Dagma Bezpieczeństwo IT i ESET wynika, że aż 62 proc. pracowników korzysta z AI bez jasnych zasad i nadzoru, a co trzeci gotów jest obejść ograniczenia nałożone przez szefa. To nie jest jednak problem nieposłuszeństwa, lecz sygnał głębokiego niedopasowania. Pracownicy są gotowi na nowości, podczas gdy organizacje nie nadążają, co staje się wyzwaniem w obszarze przywództwa.
Jak ostrzega Aleksander Kostuch, inżynier Stormshield, korzystanie z AI poza oficjalnym obiegiem wiąże się z ryzykiem niekontrolowanego wycieku wrażliwych informacji do zewnętrznych modeli językowych. Wdrażanie sztucznej inteligencji powinno być traktowane jako projekt transformacyjny, wymagający odpowiednich procedur na poziomie zarządczym.
Jak sztuczna inteligencja może wpłynąć na polską gospodarkę?
Odpowiednie wykorzystanie technologii AI może zwiększyć polski PKB od 1,3 proc. do nawet 12,1 proc. do 2035 roku. Analitycy Grupy Banku Światowego oceniają, że sztuczna inteligencja może zacząć generować przyrosty produktywności w Polsce już w ciągu trzech lat, ale wymaga to stworzenia otoczenia biznesowego sprzyjającego innowacjom.
Jak ocenił Ary Naim, przedstawiciel Grupy Banku Światowego na Polskę, wyzwaniem nie jest sam dostęp do AI, lecz produktywne wykorzystanie tej technologii. Wymaga to mobilizowania inwestycji w infrastrukturę, od sieci cyfrowych po edukację, przy jednoczesnym zapewnieniu, że pracownicy będą mogli się dostosować. Technologia musi służyć człowiekowi i rozwojowi państwa, a nie być celem samym w sobie.
Czy polscy menedżerowie mają świadomość zagrożenia?
Podstawą jakichkolwiek zmian powinna być świadomość szefów, do czego w ogóle firmy mają używać AI. Podczas konferencji CYBERSEC EXPO i FORUM głos zabrał prof. Dariusz Szostek, sędzia Trybunału Konstytucyjnego i dyrektor Centrum Cyber Science Uniwersytetu Śląskiego, który ostro skrytykował bierność kadr kierowniczych.
Jeżeli szef pyta, gdzie jest AI, to ja pytam: gdzie ten szef był, kiedy wydawano pieniądze na AI? To nie jest technologia, która pojawiła się wczoraj. Najpierw trzeba wiedzieć, do czego sztuczna inteligencja jest potrzebna. Wdrażanie AI dla samego wdrażania nie ma sensu.
Z kolei Gabriela Bar, radczyni prawna specjalizująca się w nowych technologiach, zauważyła, że świadomy szef powinien zacząć od inwentaryzacji procesów i systemów wykorzystujących sztuczną inteligencję. Zanim jednak powstaną zaawansowane polityki, jak przypomina Juraj Jánošík z ESET, sztuczna inteligencja nie powinna działać bez nadzoru. Konieczna jest ludzka kontrola, ostrożność w kwestii danych i budowa bezpiecznych środowisk pracy.
Często zadawane pytania
Jaki jest wskaźnik adopcji sztucznej inteligencji w polskich firmach?
Według danych analitycznych, zaledwie 8 proc. polskich przedsiębiorstw korzysta z przynajmniej jednego biznesowego zastosowania AI, co stawia nasz kraj na 8. miejscu od końca w Unii Europejskiej.
Co jest główną barierą w rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce?
Główną barierą nie są braki kompetencyjne pracowników, lecz niska jakość zarządzania, brak strategii oraz nieformalne modele zarządzania dominujące w polskich firmach rodzinnych.
Co oznacza pojęcie shadow AI?
Shadow AI to zjawisko, w którym pracownicy wykorzystują narzędzia sztucznej inteligencji w pracy za pomocą prywatnych kont i urządzeń, bez wiedzy, zgody i nadzoru pracodawcy, co stwarza ryzyko wycieku danych.