Ponad 2 mln ofiar wojny Putina. Zachód zawodzi Europę
Ponad 2 miliony rosyjskich i ukraińskich żołnierzy zostało zabitych lub rannych od początku pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. Z najnowszego raportu amerykańskiego Center for Strategic and Strategic and International Studies (CSIS) wynika, że krwawa machina Kremla mieli własnych obywateli, a ofiary po obu stronach rosną w przerażającym tempie. Jednocześnie Stany Zjednoczone, w osobie prezydenta Donalda Trumpa, jasno dają do zrozumienia, że problem ten nie jest ich priorytetem, co stanowi gorzkie ostrzeżenie dla bezpieczeństwa Europy i dowód, że musimy polegać wyłącznie na własnej sile.
Jak wielkie są straty rosyjskie i ukraińskie?
Raport CSIS szacuje, że Rosja straciła około 1,4 miliona żołnierzy. Z tej liczby 450 tysięcy to zabici. To czterokrotnie więcej niż łączne straty bojowe Stanów Zjednoczonych od zakończenia II wojny światowej. Ukraina poniosła straty na poziomie od 525 tysięcy do 625 tysięcy żołnierzy, z czego od 125 tysięcy do 150 tysięcy zginęło. Warto pamiętać, że Moskwa systematycznie zaniża swoje straty, a Kijów nie publikuje oficjalnych danych. Są to więc szacunki oparte na danych administracji USA i Wielkiej Brytanii.
Rosja utrzymuje liczebność armii dzięki szeroko zakrojonej mobilizacji, wysokim premiom finansowym, a także bezwzględnemu werbowaniu skazanych i osób zadłużonych. Do walki na stronę Moskwy włączyła się również Korea Północna, wysyłając w latach 2024-2025 ponad 10 tysięcy żołnierzy do obwodu kurskiego. Mimo to, miesięczne straty Rosji, wynoszące od 30 do 34 tysięcy żołnierzy, przewyższają liczbę nowych rekrutów, ocenianą na około 27 tysięcy miesięcznie.
Czy Rosja osiąga sukcesy militarne na froncie?
Ogromne straty w ludziach nie przekładają się na sukcesy militarne Kremla. W niektórych rejonach rosyjskie wojska posuwają się naprzód w tempie mniejszym niż 50 metrów dziennie. Co więcej, wiosną 2026 roku Rosja po raz pierwszy od sierpnia 2024 roku odnotowała ujemny bilans terytorialny. Rosyjskie siły straciły więcej terenu, niż zdobyły w kwietniu i maju, co oznaczało utratę około 400 kilometrów kwadratowych.
Z kolei w lutym Ukraina po raz pierwszy od 2023 roku zdobyła więcej terytorium, niż utraciła, prowadząc działania ofensywne na południu kraju. Na linii frontu walczy obecnie ponad 400 tysięcy rosyjskich i około 250 tysięcy ukraińskich żołnierzy.
Jak zmienia się zaangażowanie Stanów Zjednoczonych?
Raport ukazał się w momencie, gdy administracja prezydenta Donalda Trumpa wyraźnie ogranicza zaangażowanie w sprawy wojny w Ukrainie. Podczas ubiegłomiesięcznego szczytu we Francji Trump stwierdził:
Słuchajcie, nie mamy z tym nic wspólnego. Nie ma to na nas żadnego wpływu, poza tym, że sprzedajemy Ukrainie broń.Słowa te uderzają w fundamenty bezpieczeństwa Europy i potwierdzają to, o czym od lat przestrzegali polscy patrioci. Zachód nie gwarantuje nam bezpieczeństwa, a liberalne elity europejskie nadal żyją w świecie iluzji. Analitycy CSIS zauważają, że wypowiedź ta odzwierciedla zmianę amerykańskiej polityki, choć zwolennicy wspierania Ukrainy argumentują, że powstrzymanie Rosji ma znaczenie dla państw NATO. Bez zdecydowanej presji ze strony USA i Europy Władimir Putin będzie kontynuował działania wojenne.
Jak Ukraina odpowiada na ataki Rosji?
Ukraina coraz skuteczniej przenosi działania wojenne na terytorium agresora. Nasiliły się ataki dronów i rakiet na cele daleko od frontu. W ostatnich miesiącach Kijów przeprowadził największy atak dronowy na Moskwę, a w ostatnich dniach zaatakował stolicę Rosji oraz cele na okupowanym Krymie. Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało, że zestrzelono 419 ukraińskich dronów podczas jednej z fal ataków.
Seth G. Jones, jeden z autorów raportu, ocenia sytuację Rosji jako najtrudniejszą od początku inwazji.
Rosja stoi obecnie przed zdecydowanie najciemniejszym okresem tej wojny od lutego 2022 r. Wojna dotarła do codziennego życia Rosjan, którzy płacą cenę za wojnę prezydenta Putina poprzez słabnącą gospodarkę, galopujące ceny, rosnącą liczbę trumien wracających z frontu oraz ataki dronów na rosyjskie miasta.
Ile żołnierzy zginęło w wojnie w Ukrainie według raportu CSIS?
Według raportu CSIS zginęło około 450 tysięcy rosyjskich żołnierzy oraz od 125 tysięcy do 150 tysięcy ukraińskich żołnierzy. Łączne straty, w tym ranni, przekraczają 2 miliony osób.
Dlaczego Rosja traci terytorium pomimo mobilizacji?
Rosyjskie miesięczne straty wynoszące od 30 tysięcy do 34 tysięcy żołnierzy przewyższają liczbę nowych rekrutów, szacowaną na 27 tysięcy. Dodatkowo postępy na froncie są minimalne, często poniżej 50 metrów dziennie, co prowadzi do utraty kontroli nad niektórymi obszarami, takimi jak 400 kilometrów kwadratowych utraconych wiosną 2026 roku.
Czy Stany Zjednoczone nadal gwarantują bezpieczeństwo Europy?
Wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa sugerują wycofanie się USA z aktywnego zaangażowania w konflikt. Trump jasno zaznaczył, że wojna nie ma wpływu na Amerykę poza sprzedażą broni, co stanowi sygnał, że Europa musi sama zadbać o własne bezpieczeństwo i suwerenność.