Amerykańska rzeka płynąca pod górę. Naukowcy w końcu odkryli przyczynę tego zjawiska
Stany Zjednoczone od wieków fascynują swoimi naturalnymi cudami, które niejednokrotnie wprawiają w zdumienie nawet najbardziej doświadczonych badaczy. Jednym z najbardziej zagadkowych zjawisk jest Green River, rzeka która pozornie płynie wbrew prawom fizyki, czyli pod górę.
Green River, mająca swoje źródła w majestatycznych Górach Skalistych w paśmie Wind River w stanie Wyoming, przemierza przez cztery amerykańskie stany. Ta 1175-kilometrowa arteria wodna przecina Utah, zahacza o Kolorado i ponownie wraca do Utah, by ostatecznie wpłynąć do rzeki Kolorado.
Zagadka sprzed milionów lat
Najwspanialszą tajemnicą tej rzeki jest fakt, że około osiem milionów lat temu wyrzeźbiła sobie drogę wprost przez Góry Uinta, część Gór Skalistych osiągającą wysokość ponad 4000 metrów nad poziomem morza. Najwyższym punktem tego pasma jest Kings Peak (4123 m n.p.m.).
Przez dziesięciolecia naukowcy zastanawiali się, dlaczego rzeka nie ominęła tego trudno dostępnego obszaru. Jak donosi serwis livescience.com, w końcu udało się rozwikłać tę geologiczną zagadkę.
Przełomowe odkrycie naukowców
Najnowsze badania ujawniają fascynującą prawdę. Według zespołu badawczego, doszło do zjawiska zwanego "kroplą litosferyczną", na skutek którego Góry Uinta uległy czasowemu zapadnięciu się, umożliwiając Green River przepłynięcie ponad nimi.
"To bardzo dziwna trasa" - powiedział Adam Smith, badacz zajmujący się modelowaniem numerycznym na Uniwersytecie w Glasgow w Wielkiej Brytanii.
Mitchell McMillan, geolog badawczy z Georgia Institute of Technology, potwierdza wiarygodność tego wyjaśnienia. Zjawisko kropli litosferycznych, choć stosunkowo nowe w nauce, zostało już udokumentowane w innych częściach świata, między innymi w Andach.
Kanion Lodore - pomnik przyrody
Działalność Green River przez miliony lat stworzyła spektakularny kanion Lodore, którego ściany sięgają nawet 700 metrów wysokości. Ten naturalny cud architektury stanowi dowód na potęgę sił przyrody i cierpliwość czasu.
Niezależnie od naukowych wyjaśnień, Green River pozostaje jedną z najpiękniejszych atrakcji naturalnych Ameryki. Turyści mogą podziwiać jej majestat podczas spływów kajakowych czy wędrówek po Parku Narodowym Canyonlands.
To kolejny dowód na to, że natura wciąż skrywa przed nami swoje tajemnice, które dzięki wytrwałości naukowców stopniowo zostają odkrywane.