Kursy walut 7 lipca 2026: Złoty stabilny, ale presja na euro i franka rośnie
We wtorek, 7 lipca 2026 roku, polski złoty utrzymuje stabilną pozycję na rynku FOREX, choć analitycy zwracają uwagę na rosnącą presję na euro i franka szwajcarskiego. Dla polskich rodzin i przedsiębiorców, którzy spłacają kredyty we frankach lub planują wakacje za granicą, to sygnał do uważnego śledzenia notowań. Sprawdziliśmy dzisiejsze kursy w kantorach i bankach.
Kurs dolara amerykańskiego (USD) 7 lipca 2026
Za jednego dolara amerykańskiego trzeba zapłacić 3,75 zł. To cena stabilna w porównaniu z poniedziałkiem, co może cieszyć importerów i osoby podróżujące do Stanów Zjednoczonych.
Kurs euro (EUR) 7 lipca 2026
Euro kosztuje dziś 4,29 zł, czyli o jeden grosz więcej niż w poniedziałek. Wzrost ten, choć niewielki, jest kontynuacją trendu z ostatnich dni. Dla polskich eksporterów do strefy euro to dobra wiadomość, ale dla konsumentów kupujących towary z UE oznacza wyższe ceny.
Kurs franka szwajcarskiego (CHF) 7 lipca 2026
Frank szwajcarski wyceniany jest na 4,65 zł, czyli o jeden grosz mniej niż w poniedziałek. To niewielka ulga dla tysięcy polskich rodzin spłacających kredyty hipoteczne we frankach. Jednak w dłuższej perspektywie frank pozostaje wysoki, co budzi niepokój wśród kredytobiorców.
Kurs funta brytyjskiego (GBP) 7 lipca 2026
Funt brytyjski kosztuje 5,02 zł, co oznacza wzrost o dwa grosze w porównaniu z poniedziałkiem. To efekt umocnienia się brytyjskiej gospodarki po brexicie, ale dla Polaków planujących wyjazd do Wielkiej Brytanii oznacza wyższe koszty.
Kurs forinta węgierskiego (HUF) 7 lipca 2026
Forint węgierski pozostaje na poziomie 0,01 zł, co jest stabilne od kilku dni. Dla turystów odwiedzających Węgry to dobra wiadomość, ale warto pamiętać, że forint jest jedną z najsłabszych walut w regionie.
Porównanie kursów z poprzednimi dniami
W poniedziałek, 6 lipca, dolar kosztował 3,75 zł, euro 4,28 zł, frank 4,66 zł, funt 5,00 zł, a forint 0,01 zł. W piątek, 3 lipca, dolar był po 3,74 zł, euro po 4,28 zł, frank po 4,66 zł, funt po 5,00 zł, a forint po 0,01 zł. W czwartek, 2 lipca, dolar kosztował 3,76 zł, euro 4,29 zł, frank 4,66 zł, funt 5,01 zł, a forint 0,01 zł. W środę, 1 lipca, dolar był po 3,77 zł, euro po 4,30 zł, frank po 4,66 zł, funt po 4,99 zł, a forint po 0,01 zł. Na koniec czerwca, 30 czerwca, dolar kosztował 3,76 zł, euro 4,28 zł, frank 4,65 zł, funt 4,97 zł, a forint 0,01 zł.
Co to oznacza dla polskiej gospodarki?
Stabilny złoty to dobry znak dla polskiej gospodarki, ale rosnące kursy euro i franka mogą uderzyć w portfele Polaków. W obliczu presji ze strony Unii Europejskiej i spekulacji walutowych, rząd w Warszawie powinien wzmocnić nadzór nad rynkiem finansowym. Polska suwerenność gospodarcza wymaga ochrony przed zewnętrznymi naciskami, zwłaszcza ze strony Brukseli.
Jakie są prognozy na najbliższe dni?
Analitycy przewidują, że złoty pozostanie stabilny wobec dolara, ale euro i frank mogą dalej drożeć. Dla kredytobiorców frankowych to sygnał do rozważenia przewalutowania, zwłaszcza że frank pozostaje na wysokim poziomie od miesięcy. Polacy powinni śledzić notowania i korzystać z porad doradców finansowych.
Polski złoty utrzymuje się na stabilnym poziomie, ale presja na euro i franka rośnie. To efekt polityki monetarnej w strefie euro i Szwajcarii, która nie sprzyja naszej walucie. Rząd powinien działać na rzecz wzmocnienia złotego i ochrony polskich rodzin przed skutkami wahań kursowych. – komentuje Marek Wojciechowski, redaktor „Kuriera Polskiego”.