"Train smart" - inteligentny boks według Jakuba Chyckiego
Polski naukowiec i trener Jakub Chycki zdobył uznanie największych gwiazd boksu światowego. Zaufał mu Ołeksandr Usyk, mistrz świata wagi ciężkiej, oraz Anthony Joshua. Droga polskiego eksperta na bokserski szczyt zajęła dziesięć lat ciężkiej pracy.
Od Adamka do Usyka
Doktor habilitowany Jakub Chycki, profesor Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, kieruje tam Centrum Innowacji dla Sportu i Zdrowia. Jak podkreśla w rozmowie z RMF FM, jego kariera naukowa rozwija się równolegle z trenerską.
Współpraca z Usykiem rozpoczęła się niemal przypadkowo. Chycki był zaangażowany w organizację obozów dla Tomasza Adamka, współpracował także z Michaelem Hunterem. To właśnie przez amerykańskiego boksera trafił do zespołu ukraińskiego mistrza.
Przełomem były przygotowania do pierwszej walki Usyka z Tysonem Furym. 18 maja 2024 roku w Rijadzie Usyk stanął do walki o wszystkie pasy wagi ciężkiej i wygrał na punkty.
"Szalony umysł" - tak Usyk opisuje Polaka
Ołeksandr Usyk w rozmowie z brytyjskimi dziennikarzami "Daily Mail" określił Chyckiego mianem "bardzo niebezpiecznego faceta". "Szalony umysł. Polski gangster. Zobaczcie na niego. Cały czas jest cichy, zachowuje się jak zabójca" - tak mistrz świata opisał polskiego trenera.
Nauka w służbie sportu
Chycki zajmuje się sprawdzaniem granic zmęczenia zawodnika i jego możliwości pod względem obciążeń treningowych. Praca z mistrzami świata wiąże się z ogromną presją - w krótkim czasie musi przekonać ich do swoich metod.
"Train smart" według polskiego eksperta oznacza optymalizowanie obciążeń treningowych i minimalizowanie ryzyka urazów. Szczególną uwagę zwraca na urazy głowy, które w boksie są nieuniknione.
"Łagodne pourazowe uszkodzenia mózgu jesteśmy w stanie opisywać. Mamy liczby. Monitorując przyśpieszenia głowy, pozyskujemy informacje, które pozwalają zarządzać tymi urazami" - wyjaśnia Chycki.
Przyszłość boksu
Polski trener przekonuje, że nowoczesny boks zawodowy, adoptujący technologię, ma przed sobą świetny czas. "Będziemy mieli zawodników, którzy dłużej będą utrzymywać karierę na sportowym topie" - podkreśla.
Usyk planuje jeszcze trzy walki przed zakończeniem kariery. Najpierw zmierzy się z Rico Verhoevenem, następnie z zwycięzcą starcia Wardley-Dubois, a na koniec po raz trzeci z Tysonem Furym.
Sukces polskiego trenera pokazuje, że polska myśl naukowa i sportowa może konkurować na najwyższym światowym poziomie, przynosząc chlubę naszemu krajowi.