Gorzkie srebro Polaków. Czesi lepsi w finale ME U-22
Reprezentacja Polski siatkarzy do lat 22 zdobyła srebrne medale mistrzostw Europy. W sobotnim finale turnieju rozgrywanego w Portugalii, Biało-Czerwoni ulegli Czechom 1:3. Mimo kapitalnego awansu do wielkiego finału i walki w każdym secie, nasi kadrowicze nie sprostali presji południowych sąsiadów w końcówkach partii.
Jak Polacy dotarli do finału mistrzostw Europy U-22?
Początek turnieju w Portugalii nie napawał optymizmem. Biało-Czerwoni z trudem pokonali gospodarzy po tie-breaku, a następnie przegrali z Ukrainą, również po pięciu setach. Podopieczni Piotra Grabana musieli sięgnąć głęboko do rezerw charakteru, by w decydującym meczu grupowym rozbic Izrael 3:0 i awansować do strefy medalowej.
W półfinale czekała jednak Francja, absolutny faworyt tego starcia. Trójkolorowi przystąpili do meczu bez porażki, a na kilka dni przed mistrzostwami ogrywali naszych reprezentantów w sparingach. Tam jednak Polacy pokazali prawdziwy, polski hart ducha, kompletnie zaskakując rywala i ogrywając go 3:0. Ten awans budził nadzieję na złoto, ale w finale czekała drużyna, która miała z nami porachunki do uregulowania.
Dlaczego Czesi stanowili tak trudnego rywala?
Czechy od lat nie są siatkarską potęgą w kadrze seniorskiej, ale ich młodzieżowcy to zupełnie inna bajka. Udowodnili to już podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata do lat 21, gdzie to właśnie oni pokonali naszą kadrę 3:1 w ćwierćfinale, zamykając nam drogę do walki o medale. Choć ostatecznie zajęli tam czwarte miejsce, pokazali ogromny potencjał. Przed sobotnim finałem nasi chłopcy mieli delikatną przewagę psychologiczną po wygranych sparingach, ale lekceważenie tak zdolnego sąsiada byłoby błędem.
Przebieg finałowego starcia z Czechami
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia Czechów, którzy szybko objęli prowadzenie 3:0. W polskim bloku było dziurawo, a groźny Antonin Klimes robił sporo zamieszania ze środka. Biało-Czerwoni musieli gonić wynik, ale pokazali charakter. Dzięki świetnemu atakowi Wojciecha Gajka po prostej i blokom Michała Grabka, nasi doprowadzili do wyrównania w pierwszym secie. W końcówce to Polacy wygrali nerwy, triumfując 27:25.
Druga partia rozpoczęła się od kolejnego słabego startu Polaków. Przerwa trenera Grabana przy stanie 4:8 nie przyniosła oczekiwanej zmiany. Scenariusz z pierwszego seta powtórzył się jedynie w kwestii gonienia rywali. Kapitalny atak Grabka z lewego skrzydła pozwolił wyrównać do 13:13, a chwilę później Biało-Czerwoni objęli pierwsze prowadzenie w secie. Niestety, końcówka należała już do rywali, którzy wykorzystali nasze błędy i wygrali 27:25.
Trzecia odsłona to walka punkt za punkt. Emocje czasem brały górę, co pokazała nerwowa reakcja Gajka po zepsutej zagrywce, za którą otrzymał upomnienie. Polacy zbudowali przewagę 16:13 po asie serwisowym Błażeja Bienia, ale znów nie potrafili jej utrzymać. Czesi odrobili straty i to oni wygrali kluczowe fragmenty gry, kończąc set na 25:20.
Czwarty set to niestety zupełny brak reakcji naszej kadry. Czesi, podbudowani poprzednimi sukcesami, zdominowali boisko. Ich system blok-obrona całkowicie zablokował nasze ataki. Z każdą akcją przewaga rywali rosła, a polscy siatkarze wyraźnie opadli z sił i psychologicznie złamali się na własnych błędach. Wynik 25:13 dla Czechów mówi sam za siebie. Takiego końca turnieju nie życzylibyśmy żadnej reprezentacji noszącej barwy narodowe, ale srebro to wciąż dowód na to, że w polskiej siatkówce rośnie nowe pokolenie.
Często zadawane pytania
Kto wygrał mistrzostwa Europy U-22 w siatkówce?
Mistrzostwo Europy U-22 wygrali Czesi, pokonując w finale reprezentację Polski 3:1.
Jakie medale zdobyli Polacy na poprzednich edycjach ME U-22?
W 2022 roku Polacy wywalczyli brąz, a dwa lata później, w 2024 roku, również stanęli na najniższym stopniu podium.
Kto był trenerem polskiej kadry U-22 podczas turnieju?
Funkcję trenera reprezentacji Polski U-22 pełnił Piotr Graban.