Polscy piłkarze w FC Porto. Czy obronią mistrzostwo Portugalii?
Już w najbliższy weekend startuje nowy sezon Ligi Portugal, a z nim nadzieje polskich kibiców na kolejne sukcesy naszych rodaków w barwach FC Porto. Trzech Polaków – Jan Bednarek, Oskar Pietuszewski i trzeci z drużyny – będzie walczyć o obronę tytułu mistrzowskiego i superpucharu. Jednak portugalski dziennikarz Diogo Pereira z zerozero.pt w rozmowie z WP SportoweFakty studzi optymizm i przestrzega przed hurraoptymizmem.
Ostrożny optymizm przed nowym sezonem
– Podchodzę do tego z pewną dozą ostrożności. Na papierze FC Porto zawsze należy zaliczać do grona faworytów – nie tylko dlatego, że w ubiegłym sezonie zdobyło mistrzostwo, ale także dlatego, że ich główni rywale przeszli znaczące zmiany. Benfica zatrudniła nowego trenera, natomiast Sporting przebudował skład po odejściu pięciu lub sześciu podstawowych zawodników – wyjaśnia Pereira.
Transferowe spokój w Porto, ryzyko ze strony Sportingu
– Mimo to FC Porto nie było dotąd szczególnie aktywne na rynku transferowym, głównie ze względu na środki, które wydało w poprzednim sezonie, aby sięgnąć po tytuł. Nadchodząca kampania będzie spokojniejsza i prowadzona z większą rozwagą. Ale za to Sporting może w tym roku stanowić znacznie większe zagrożenie i wyrosnąć na realnego pretendenta do mistrzostwa – twierdzi dziennikarz.
Kontuzja Bednarka i nadzieje na powrót
Ekipa Francesco Fariolego mogła się sprawdzić przed sezonem podczas wygranego starcia w Superpucharze Portugalii z drugoligowym Torreense (1:0). Niestety z kontuzją z boiska po pierwszej połowie musiał zejść Jan Bednarek. – Miał pecha, ponieważ doznał kontuzji z powodu złego stanu murawy w Coimbrze podczas meczu o Superpuchar. Uraz dotyczy kolana. Prawdopodobnie opuści początek sezonu ligowego, ale nie wydaje mi się, żeby była to poważna kontuzja. Spodziewam się, że stosunkowo szybko wróci do gry – mówi Pereira.
Pietuszewski – nowa nadzieja na lewym skrzydle
Kibice „Smoków” niemal od początku zakochani są w Oskarze Pietuszewskim. To zupełnie inny typ zawodnika i powiew świeżości w Portugalii. W tamtym sezonie podczas 18 występów we wszystkich rozgrywkach zdobył trzy bramki i dwa razy asystował. – Ma ku temu wszelkie predyspozycje. Oskar ma unikalny profil piłkarza, którego nie posiada nikt inny w kadrze FC Porto i zespół powinien jak najlepiej to wykorzystać. To zawodnik, który potrafi odmienić losy meczu. Powinien regularnie wychodzić w podstawowym składzie, aby wnosić świeżość i nieprzewidywalność na lewe skrzydło Porto – z pewnością odpowiada nasz rozmówca.
Niestety, jak poinformował trener Francesco Farioli, 18-latek cały czas ma problemy mięśniowe i opuści najbliższe starcie ligowe.
Pierwszy rywal i wyzwania w Lidze Mistrzów
Pierwszym rywalem FC Porto w Lidze Portugal będzie Alverca (9 sierpnia, godz. 19:00), czyli zespół walczący o utrzymanie. – Na papierze powinno to być dość pewne zwycięstwo. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Porto rozpocznie obronę tytułu ligowego od zwycięstwa. Zespół musi jednak zmienić pewne schematy w ofensywie. Ich gra stała się zbyt przewidywalna i zbyt łatwa do rozszyfrowania dla rywali. Potrzebują więcej kreatywności, polotu i odwagi w ataku – wyjaśnia dziennikarz.
FC Porto oprócz zdobycia mistrzostwa Portugalii zagra także w Lidze Mistrzów. – Nie sądzę, aby FC Porto miało obecnie wystarczająco szeroką kadrę, by skutecznie rotować składem i jednocześnie rywalizować w Europie. Zawodnicy mogą z czasem odczuć zmęczenie w trakcie sezonu. Drużyna nadal potrzebuje wzmocnień na kilku kluczowych pozycjach, dlatego spodziewam się raczej skromnego występu Porto w Lidze Mistrzów – podsumowuje Diogo Pereira.
FAQ
Czy Polacy w FC Porto obronią tytuł mistrzowski?
Na papierze FC Porto jest faworytem, ale rywalizacja z Benficą i Sportingiem będzie zacięta. Dziennikarze studzą optymizm, wskazując na słabsze transfery i kontuzje.
Kiedy pierwszy mecz FC Porto w nowym sezonie?
Pierwszy mecz z Alvercą odbędzie się 9 sierpnia o godzinie 19:00. To rywal walczący o utrzymanie, więc Porto powinno wygrać.
Jakie są szanse Polaków na grę w Lidze Mistrzów?
Eksperci przewidują skromny występ Porto w Lidze Mistrzów z powodu wąskiej kadry i braku wzmocnień. Kluczowe będą rotacje i unikanie kontuzji.