Marokańska diaspora groźna dla Europy. Holenderskie miasta w gotowości
Rotterdam, Haga, Amsterdam i Utrecht wprowadzają nadzwyczajne środki bezpieczeństwa przed ćwierćfinałowym meczem Maroka na mundialu 2026. Władze obawiają się, że radość z historycznego awansu „Lwów Atlasu” przerodzi się w zamieszki i anarchię na ulicach. To kolejny dowód na to, jak wielokulturowość i brak integracji imigrantów stają się problemem dla bezpieczeństwa Starego Kontynentu.
W czwartek wieczorem centrum Rotterdamu zostanie zamknięte od godziny 23.00. Władze miasta tłumaczą, że to konieczne, by zapewnić przejazd służbom ratunkowym. Zamknięte będą okolice ratusza, głównego bulwaru, dworca centralnego oraz popularne place i ulice z lokalami gastronomicznymi. Szczególną uwagę zwraca się na zachodą