NATO wzmacnia wschodnią flankę. Hiszpania i Włochy wysyłają żołnierzy i samoloty
Marek Wojciechowski
Sojusz Północnoatlantycki kontynuuje militarne wzmacnianie wschodniej flanki. Do Rumunii trafi siedem samolotów F-18, trzy helikoptery oraz 200 hiszpańskich żołnierzy. Z kolei Litwę wesprą włoskie myśliwce Eurofighter Typhoon. To kolejny sygnał, że NATO poważnie traktuje zagrożenie ze wschodu.
Hiszpańskie siły w Rumunii
Do bazy lotniczej Mihail Kogalniceanu w Rumunii przybędzie siedem samolotów F-18, około 200 żołnierzy z hiszpańskich sił powietrznych i kosmicznych, samolot A400M do tankowania w powietrzu oraz, w końcowej fazie misji, trzy śmigłowce NH-90 do operacji przeciwdziałania bezzałogowym statkom powietrznym (C-UAS).
Jak wynika z komunikatu Sojuszu, hiszpańscy żołnierze będą uprawnieni do zestrzelenia dronów. To ważne uprawnienie, które pokazuje, że NATO przygotowuje się na realne zagrożenia ze strony bezzałogowców.
„Nasz cel jest jasny: przyczynić się do odstraszania wrogów, chronić przestrzeń powietrzną NATO oraz wzmocnić pozycję Sojuszu we wschodniej flance. Hiszpania angażuje się w tę misję jako zaangażowany, godny zaufania i zdolny sojusznik. Rozumiemy, że obrona zbiorowa nie jest abstrakcyjną zasadą, lecz codziennym obowiązkiem wymagającym obecności, przygotowania i wiarygodności” – napisał w komunikacie podpułkownik Alberto Calvo, dowódca hiszpańskiego oddziału.
Włoskie myśliwce na Litwie
Włoskie Siły Powietrzne rozmieszczą cztery samoloty Eurofighter Typhoon oraz ponad 100 żołnierzy w bazie lotniczej w Šiauliai na Litwie. Włosi przejmują misję od francuskich Sił Powietrznych i Kosmicznych, które od marca 2026 r. pełniły rolę kraju wiodącego na Litwie wraz z rumuńskimi Siłami Powietrznymi.
Misja obrony powietrznej, rozpoczęta w ramach inicjatywy wzmożonego nadzoru Eastern Sentry (eVA EASN) we wrześniu 2025 r., wzmacnia zintegrowaną obronę powietrzną i przeciwrakietową Sojuszu w celu reagowania na pojawiające się zagrożenia.
Zagrożenia z powietrza i z ziemi
Ta rozszerzona misja obejmuje ochronę przed samolotami załogowymi i bezzałogowymi, pociskami manewrującymi oraz balistycznymi. Systemy obrony powietrznej wykorzystują podejście „360 stopni” i obejmują wiele obszarów operacyjnych. Należą do nich samoloty szybkiego reagowania (QRA), morskie i naziemne systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej (SBAMD), a także systemy przeciwdziałania dronom (C-UAS).
Co to oznacza dla Polski?
Wzmocnienie wschodniej flanki NATO to dobra wiadomość dla bezpieczeństwa Polski. Każdy dodatkowy żołnierz i samolot na wschodzie Europy to realne wzmocnienie naszej obrony. W obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę, takie działania są niezbędne.
Polska od lat apeluje o zwiększenie obecności NATO na wschodzie. Teraz te apele znajdują odzwierciedlenie w konkretnych działaniach sojuszników. Hiszpania i Włochy pokazują, że rozumieją powagę sytuacji.
Pytania i odpowiedzi
Dlaczego NATO wzmacnia wschodnią flankę?
Głównym powodem jest rosyjska agresja na Ukrainę i rosnące zagrożenie dla krajów wschodniej flanki NATO. Sojusz chce odstraszyć potencjalnego agresora i zapewnić bezpieczeństwo swoim członkom.
Jakie siły są rozmieszczane w Rumunii i na Litwie?
Do Rumunii trafi siedem samolotów F-18, trzy helikoptery NH-90 i 200 hiszpańskich żołnierzy. Na Litwie zostaną rozmieszczone cztery włoskie myśliwce Eurofighter Typhoon i ponad 100 żołnierzy.
Czy Polska również otrzyma wsparcie?
Polska od dawna jest kluczowym punktem na wschodniej flance NATO. Wzmocnienie flanki w Rumunii i na Litwie pośrednio wzmacnia również bezpieczeństwo Polski, ponieważ tworzy spójny system obrony wschodniej granicy Sojuszu.
Źródło: Onet Wiadomości