Szczucki odpowiada Mateckiemu. Burzliwy spór w PiS o rozmowy z przeciwnikami
Wewnętrzne napięcia w Prawie i Sprawiedliwości sięgają nowego poziomu. Poseł Dariusz Matecki ostro skrytykował swojego partyjnego kolegę Krzysztofa Szczuckiego za zaproszenie do podcastu Ryszarda Kalisza, byłego polityka SLD i członka Państwowej Komisji Wyborczej. Szczucki odpowiedział, używając przysłowia, co tylko podsyciło konflikt.
O co chodzi w sporze między Mateckim a Szczuckim?
Dariusz Matecki, były członek Suwerennej Polski, zamieścił we wtorek na platformie X wpis, w którym ironicznie odniósł się do postawy Szczuckiego. Zarzucił mu, że ten rozmawia z osobami, które nie powinny być partnerami dla patriotycznych polityków.
„Nie dorosłem do wielkości intelektualnej prof. Krzysztofa Szczuckiego – nie jestem dla niego partnerem do rozmowy, ale mój chłopski 'solpolowy' rozumek podpowiada, że z ludźmi takimi jak Ryszard Kalisz nie powinniśmy współpracować w żaden sposób. I nie powinniśmy atakować naszego lidera w mediach” – napisał Matecki.
Szczucki odpowiada: „Z mądrym lepiej zgubić, niż z głupim znaleźć”
W odpowiedzi Krzysztof Szczucki, zawieszony w klubie PiS i stronnik Mateusza Morawieckiego, napisał: „Z mądrym lepiej zgubić, niż z głupim znaleźć. Z Panem na pewno nie chciałbym nic znajdować. A wykształcenie nie ma tu nic do rzeczy...”.
Szczucki w programie „Tak jest” w TVN24 wyjaśnił, że jego podcast ma charakter otwarty na różne poglądy. – Pan Matecki i jego koledzy mają problem z tym, że ja uważam, że trzeba rozmawiać. Prowadzę podcast, do którego zapraszam różnych gości, z przeciwnych stron, i ze swojej – zaznaczył. Wśród gości wymienił m.in. Przemysława Czarnka, Mateusza Morawieckiego, Aleksandra Kwaśniewskiego i właśnie Ryszarda Kalisza.
Wrzenie w PiS. Ultimatum kierownictwa
Konflikt ten wpisuje się w szersze napięcia w partii. W środę Prezydium Komitetu Politycznego PiS zobowiązało swoich działaczy – pod groźbą wykluczenia – do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”. Termin upływa w czwartek 23 lipca.
Jacek Sasin ogłosił, że jego Stowarzyszenie Po Pierwsze Polska zakończyło działalność. Mateusz Morawiecki zadeklarował natomiast chęć pozostania w PiS i rozwijania swojego Stowarzyszenia Rozwój Plus, argumentując, że chce „wygranej ambitnej Polski”.
W piątek 45 polityków PiS – posłów, senatorów i europarlamentarzystów – podpisało list do prezesa Jarosława Kaczyńskiego, w którym podkreślili potrzebę jedności i odzyskania poparcia grup, które partia utraciła w ostatnich latach.
Rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że doszło do spotkania Kaczyńskiego z Morawieckim, ale nie przyniosło ono rozstrzygnięcia. W niedzielę prezes PiS zaapelował o „chwilę oddechu i łyk zimnej wody”, przypominając, że „wróg jest w innym miejscu”.
Spór między posłami pokazuje, jak głębokie są podziały w partii rządzącej. Dla konserwatywnego wyborcy kluczowe jest pytanie, czy PiS zdoła zachować jedność w obliczu wewnętrznych tarć i zewnętrznych zagrożeń.
FAQ: Najczęściej zadawane pytania o konflikt w PiS
Dlaczego Szczucki i Matecki się kłócą?
Spór wynika z różnic w podejściu do dialogu z politykami o odmiennych poglądach. Matecki krytykuje Szczuckiego za zaproszenie do podcastu Ryszarda Kalisza, byłego działacza SLD. Szczucki broni się, twierdząc, że cywilizowany człowiek może rozmawiać z każdym.
Jakie są konsekwencje tego sporu dla PiS?
Konflikt ten jest częścią szerszego wrzenia w partii, które doprowadziło do ultimatum kierownictwa wobec działaczy należących do stowarzyszeń politycznych. Grozi to wykluczeniami i dalszym osłabieniem jedności formacji.
Czy Mateusz Morawiecki może opuścić PiS?
Na razie Morawiecki deklaruje chęć pozostania w partii i rozwijania swojego stowarzyszenia. Jednak ultimatum kierownictwa może zmusić go do wyboru między lojalnością wobec prezesa a własnymi ambicjami.