87. Pułk Przeciwlotniczy w Brzesku. Kosiniak-Kamysz: „To kolejne warstwy ochrony polskiego nieba”
Wicepremier i minister obrony narodowej podpisał decyzję o sformowaniu 87. Pułku Przeciwlotniczego w Brzesku w Małopolsce. Nowa jednostka docelowo ma liczyć około tysiąca żołnierzy i będzie wyposażona w nowoczesne systemy obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej oraz przeciwdronowej.
Decyzję ogłoszono w piątek, podczas uroczystości upamiętniającej ofiary niemieckiego bombardowania węzła kolejowego Brzesko-Słotwina z 5 września 1939 roku. W wyniku tamtego nalotu zginęło około 200-300 osób, głównie cywilów oczekujących na pociąg na stacji Słotwina-Brzesko, dziś znanej jako Brzesko Okocim.
Nowy pułk w strukturze 8. Dywizji Piechoty AK
Jak poinformował wicepremier, 87. Pułk Przeciwlotniczy wejdzie w skład 8. Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Dowódca dywizji, generał Jan Wojno, uczestniczył w piątkowej ceremonii.
„87. Pułk Przeciwlotniczy będzie miał swoją siedzibę w Brzesku i od dzisiaj zostaje uformowany. Rozpoczynamy proces formowania pierwszego historycznego na tym terenie pułku przeciwlotniczego” – przekazał Kosiniak-Kamysz.
Pułk będzie wyposażony w systemy budowane w ramach programów Narew, PILICA+ oraz SAN. Minister podkreślił, że to kolejne warstwy ochrony polskiego nieba przed rakietami, samolotami i dronami.
Historyczna symbolika i bezpieczeństwo mieszkańców
Minister zaznaczył, że wybór Brzeska nie jest przypadkowy. Lokalizacja pułku ma być gwarancją, że tragedia sprzed 87 lat nigdy się nie powtórzy. Jak dodał, pułki przeciwlotnicze będą obecne w każdej dywizji Wojska Polskiego.
Szef MON podkreślił również korzyści gospodarcze dla regionu. Obecność wojska to stabilne miejsca służby i pracy, także dla pracowników cywilnych. Minister zapowiedział, że będzie zachęcał inwestorów do angażowania się w rozwój Brzeska i okolic.
WOT wzmacnia obecność w Małopolsce
Wicepremier poinformował także o planach przeniesienia jednej z kompanii 113. Batalionu Lekkiej Piechoty Wojsk Obrony Terytorialnej z 11. Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej do Brzeska. Około 100 żołnierzy WOT ma pełnić służbę w tym mieście.
Minister przypomniał o kluczowej roli WOT w sytuacjach kryzysowych, takich jak powódź z 2024 roku. Jak zauważył, bez żołnierzy zawodowych i terytorialnych nie udałoby się tak sprawnie chronić i odbudowywać zniszczonych terenów.
Polska armia liczy już 221 tysięcy żołnierzy
„Nigdy więcej nie dojdzie do sytuacji, w której dworzec kolejowy w Brzesku i jakikolwiek inny obiekt zostanie zbombardowany. Żeby tak się stało, wzmacniamy polską armię. Już dzisiaj ona ma 221 tysięcy żołnierzy pod bronią” – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Minister przypomniał, że celem jest osiągnięcie armii liczącej 500 tysięcy żołnierzy wraz z rezerwą wysokiej gotowości. Podkreślił, że filarami bezpieczeństwa państwa są siła własnej armii, siła obywateli oraz siła sojuszników. Jak zauważył, 87 lat temu Polsce zabrakło sojuszników, ale nie zabrakło odwagi żołnierzy i determinacji społeczeństwa.
Pamięć o ofiarach z 1939 roku
Ofiary niemieckiego nalotu upamiętnia pomnik przy Kościele Powołania Matki Bożej Częstochowskiej oraz tablica pamiątkowa na stacji kolejowej Brzesko Okocim. Uroczystość w piątek była wyrazem hołdu dla cywilnych ofiar wojny i przypomnieniem o konieczności budowania silnej, suwerennej obrony narodowej.