Kacper Tomasiak srebrnym medalistą olimpijskim! Komentator oszalał z radości
To był wieczór, który przejdzie do historii polskiego sportu. 19-letni Kacper Tomasiak z LKS-u Klimczok Bystra zdobył srebrny medal olimpijski w skokach narciarskich na normalnej skoczni w Predazzo, przegrywając jedynie z Philippem Raimundem. To pierwszy medal dla Polski na igrzyskach w Mediolanie i dowód na to, że polska młodzież potrafi walczyć z najlepszymi na świecie.
Fantastyczny skok w drugiej serii
Po pierwszej serii Tomasiak zajmował czwarte miejsce, tracąc do podium zaledwie 0,1 punktu. Wielu mogło obawiać się, czy młody skoczek wytrzyma presję w swoim olimpijskim debiucie. Tymczasem właśnie w drugiej kolejce 19-latek pokazał klasę, oddając fantastyczny skok na odległość 107 metrów - nikt w całym konkursie nie skoczył dalej!
Sukces młodego Polaka skomentowali na antenie Eurosportu Michał Korościel i Igor Błachut, którzy po drugiej próbie Tomasiaka wręcz oszaleli z radości. Ich komentarz na pewno przejdzie do historii polskich występów na zimowych igrzyskach olimpijskich.
Opanowanie godne mistrza
"On naprawdę pokazał niesamowite opanowanie" - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty Michał Korościel. "W takim momencie, walcząc o olimpijski medal w wieku 19 lat, nawet nie drgnęła mu powieka i oddał swój najlepszy skok w sezonie!"
Rzeczywiście, tuż po zawodach Tomasiak wykazywał się niezwykłym spokojem w rozmowach z dziennikarzami. Wyglądał, jakby zupełnie nie zdawał sobie sprawy z rangi swojego sukcesu - cecha charakterystyczna dla prawdziwych mistrzów.
Niespodzianki konkursu
Przed zawodami nikt nie przewidywał takiego scenariusza. Domen Prevc, lider Pucharu Świata i zdecydowanie najlepszy skoczka obecnego sezonu, skończył "zaledwie" na szóstej pozycji. Słoweniec od początku twierdził, że ta skocznia mu po prostu nie leży.
Klęskę ponieśli także Austriacy - taka potęga sportowa, a skończyli tylko ze Stefanem Embacherem w TOP 10. Z kolei trener Niemców Stefan Horngacher po raz kolejny pokazał, że umie przygotować skoczka do najważniejszej imprezy.
Co dalej dla polskiego talentu?
Po takim sukcesie na mniejszym obiekcie nie ma wątpliwości, że wokół Kacpra Tomasiaka zrobi się szum. Polak będzie teraz wymieniany w gronie kandydatów do medalu w kolejnym konkursie na igrzyskach. Michał Korościel proponuje jednak zachowanie spokoju i realnego podejścia do dalszych startów.
To srebro olimpijskie w pierwszym sezonie w Pucharze Świata to ogromny sukces. Trafiła nam się prawdziwa perełka - młody, utalentowany sportowiec, który pokazuje, że polska szkoła skoków narciarskich wciąż ma się dobrze.