Drużynowy Puchar Świata 2026: Polska reprezentacja przed wielkim wyzwaniem na PGE Narodowym
Polscy kibice żużla mogą już szykować się na wielkie święto sportu. 29 sierpnia na warszawskim PGE Narodowym odbędzie się finał Drużynowego Pucharu Świata 2026, w którym nasza reprezentacja jako gospodarz będzie walczyć o najwyższe trofeum.
Zmiana formatu i nowe wyzwania
Światowa federacja motocyklowa zdecydowała o powrocie do formatu Drużynowego Pucharu Świata po dwuletniej przerwie na rzecz Speedway of Nations. Tegoroczne zmiany obejmują zmniejszenie liczby wydarzeń oraz nowe rozmieszczenie turniejów w kalendarzu. Półfinały zostały połączone z rundami Grand Prix i odbędą się 1 maja w niemieckim Landshut oraz 7 sierpnia w łotewskiej Rydze.
Polscy mistrzowie w akcji
Selekcjoner Stanisław Chomski stoi przed trudnym zadaniem optymalnej selekcji kadry. Pewniakami wydają się być Bartosz Zmarzlik i Patryk Dudek. Do walki o powołanie przygotowują się także Dominik Kubera i Kacper Woryna, którzy będą uczestniczyć w cyklu Grand Prix.
Szeroka grupa polskich zawodników może liczyć na powołanie. Piotr Pawlicki po udanych ostatnich miesiącach znalazł się w trójce na SoN. Przemysław Pawlicki był powołany na Drużynowe Mistrzostwa Europy. Nie można także zapominać o doświadczonym Macieju Janowskim, bohaterze finału DPŚ sprzed trzech lat.
Mocna konkurencja z Australii i Danii
Australia, triumfator SoN 2025, ma zapewniony udział w finale. Menedżer Mark Lemon może liczyć na stałych uczestników GP: Kurtz, Holder, Doyle i Fricke. Wszyscy oprócz aktualnego wicemistrza świata mają na koncie triumf w warszawskiej imprezie GP.
Podobnie silna pozycja charakteryzuje Danię pod wodzą Nicka Pedersena. Podstawowa czwórka Jepsen Jensen, Madsen, Michelsen i Thomsen to gwarancja wysokiego poziomu.
Wyzwania dla pozostałych reprezentacji
Wielka Brytania boryka się z problemami związanymi ze stanem zdrowia Taia Woffindena, za którym lata poważnych kontuzji. Szwecja ma pewniaka w postaci Fredrika Lindgrena, ale pozostali zawodnicy nie gwarantują pewnego powołania.
Gospodarze półfinałów oraz pozostałe zespoły będą mieli trudniejsze zadanie w walce o awans do finału, choć w żużlu każdy może zaskoczyć.
Polscy faworyci w składzie
Przewidywany skład Polski na DPŚ 2026:
Podstawa: Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek, Dominik Kubera, Piotr Pawlicki
Rezerwa: Maciej Janowski, Kacper Woryna lub Przemysław Pawlicki
Polscy żużlowcy będą musieli wykorzystać atut własnego toru i wsparcie kibiców, by sięgnąć po upragnione trofeum przed rodzimą publicznością.