Bagsik ścigany czerwoną notą Interpolu. Sąd szykuje drugi wniosek
Bogusław Bagsik, twórca osławionej afery Art-B, trafił na listę najgroźniejszych przestępców świata. Od 3 września jest ścigany czerwoną notą Interpolu, która obowiązuje w 196 krajach. Warszawski sąd szykuje już kolejny wniosek o ściganie go w tym trybie, tym razem za pranie brudnych pieniędzy.
Dlaczego Bagsik jest poszukiwany czerwoną notą Interpolu?
Podstawą wystawienia czerwonej noty jest wyrok skazujący za piramidę finansową z lat 2005-2007. Bagsik wraz ze wspólnikiem oszukał 106 osób, które zainwestowały ponad 32 mln zł, licząc na zwrot kapitału i ponad 50-procentowy roczny zysk. Sąd uznał, że spółka z siedzibą w Wielkiej Brytanii i filią w Polsce była klasyczną piramidą finansową, a magnesem na inwestorów miały być inwestycje na rynku Forex.
Za to przestępstwo Bagsik został skazany w październiku 2019 r. na sześć lat pozbawienia wolności. Po uprawomocnieniu się wyroku sąd zdecydował o aresztowaniu, ale policja nie mogła go namierzyć. Według ustaleń służb, Bagsik przebywał za granicą, poza Europą.
Drugi wniosek o czerwoną notę za pranie brudnych pieniędzy
Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, Sąd Okręgowy w Warszawie lada dzień skieruje do Interpolu wniosek o wydanie drugiej czerwonej noty. Tym razem chodzi o pranie blisko 2,8 mln euro pochodzących z oszustwa na szkodę szwajcarskiej i francuskiej spółki, za co Bagsik został skazany w grudniu 2019 r.
Dokumenty są już prawie skompletowane, wniosek zostanie złożony w najbliższych dniach - mówi sędzia Anna Ptaszek, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie.
Dlaczego Interpol potrzebował zdjęcia Bagsika?
Między złożeniem wniosku a finalną decyzją trwała emocjonująca wymiana korespondencji. Interpol zażądał zdjęcia Bagsika w wysokiej rozdzielczości oraz odcisków palców w formie elektronicznej. Materiały z papierowych akt nie spełniały cyfrowych wymogów organizacji.
Poszukiwania fotografii prowadzono w urzędach i służbach, które mogły posiadać zdjęcia w formie cyfrowej. Ostatecznie zakończyły się pomyślnie.
2 września doręczyliśmy całą uzupełnioną dokumentację, jakiej wymagał Interpol, w tym zdjęcia oraz odciski palców w elektronicznej formie, a nazajutrz została ogłoszona za poszukiwanym czerwona nota - wskazuje sędzia Anna Ptaszek.
Kim jest Bogusław Bagsik, twórca Art-B?
Polska usłyszała o Bagsiku w latach 90., gdy wraz z Andrzejem Gąsiorowskim stworzyli osławiony „oscylator”. Mechanizm polegał na wielokrotnym oprocentowaniu tych samych pieniędzy w różnych bankach z użyciem czeków bez pokrycia. Jako szefowie Art-B wyłudzili w ten sposób 420 mln obecnych złotych.
Po ucieczce do Izraela latem 1991 r., na dzień przed planowanym aresztowaniem, kraj ten odmówił zgody na ekstradycję, ponieważ obaj mieli izraelskie obywatelstwo. Bagsik posiada polskie, izraelskie i niemieckie obywatelstwo.
Za aferę Art-B Bagsik został skazany na dziewięć lat więzienia, wyszedł po czterech. Wtedy właśnie wziął się za tworzenie piramidy finansowej.
Czy Izrael wyda Bagsika?
Nie wiadomo, w jakim kraju obecnie przebywa Bagsik. Gen. Adam Rapacki, twórca CBŚ i późniejszy wiceszef MSWiA, zwraca uwagę na potencjalny problem.
Izrael swoich obywateli nie chce wydawać, więc jeżeli Bagsik nadal ma obywatelstwo tego kraju i tam by przebywał, to z jego sprowadzeniem mógłby być kłopot. Choć nie jest to regułą, i dzisiejsze realia są inne - mówi gen. Adam Rapacki.
Izrael należy do Interpolu, więc teoretycznie nie stanowi bezpiecznej przystani dla Bagsika. W 1994 r. Interpol namierzył go i zatrzymał w Zurychu na podstawie polskiego listu gończego.
Czerwona nota Interpolu to skuteczne narzędzie
Czerwona nota jest zarezerwowana dla najgroźniejszych i najbardziej poszukiwanych przestępców. Aż 196 krajów ma obowiązek takiej osoby poszukiwać i zatrzymać, by wdrożyć procedurę ekstradycyjną.
Gen. Rapacki uważa, że zaangażowanie Interpolu zwiększa szanse na zatrzymanie Bagsika. Jak podkreśla, takiej osobie świat się „kurczy”, w niewielu miejscach może czuć się bezpiecznie.
O samym Bagsiku Rapacki mówi wprost: inteligentny, zorganizowany, byłby w stanie poprowadzić poważne firmy. Tyle że, jak widać, nie może żyć bez adrenaliny i kolejnych nadużyć finansowych.
Czy Bagsik uniknie kary?
Bagsik nie tylko unika odsiadki, ale i nie zapłacił grzywny orzeczonej w wyroku. Sąd dołożył mu 100 dni zastępczej kary pozbawienia wolności i wydał dodatkowy krajowy list gończy. Europejski Nakaz Aresztowania nie miał sensu, bo służby ustaliły, że nie ma go w Europie.
Poszukiwani najczęściej wpadają na lotniskach i dworcach, często podczas przypadkowych kontroli. Czerwona nota Interpolu znacznie ogranicza możliwości swobodnego przemieszczania się Bagsika po świecie.