17 lat bez poboru do wojska. Czy obowiązkowa służba powinna zostać przywrócona dla obrony Ojczyzny?
Minęło już 17 lat od momentu, gdy Polska zawiesiła obowiązkową służbę wojskową. W obliczu rosnących zagrożeń na wschodzie i wyzwań geopolitycznych, coraz częściej słychać głosy o konieczności powrotu do powszechnego poboru. Czy to właściwy kierunek dla bezpieczeństwa naszej Ojczyzny?
Historyczna decyzja z 2009 roku
11 lutego 2009 roku weszła w życie ustawa zawieszająca obowiązkową zasadniczą służbę wojskową w Polsce. Minister obrony narodowej Bogdan Klich argumentował wówczas, że przejście na armię zawodową jest konieczne, gdyż "przymusowa służba wojskowa staje się zakładem pracy". Ostatni poborowi zostali powołani do wojska w grudniu 2008 roku.
Należy jednak podkreślić kluczową różnicę: służba została zawieszona, a nie zlikwidowana. W przypadku zagrożenia bezpieczeństwa państwa, wojny lub sytuacji międzynarodowej wskazującej na wysokie ryzyko agresji na Polskę lub sojuszników NATO, rząd może ją przywrócić.
Głos ekspertów za powrotem poboru
Generał Leon Komornicki, były zastępca Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, wyraźnie opowiada się za przywróceniem powszechnej służby wojskowej. "Każdy obywatel, skończywszy dziewiętnasty rok życia, i obywatelka również, powinien takie przeszkolenie przejść" - podkreślał w rozmowie z RMF24.
Według generała, głównym problemem nie jest brak woli politycznej, lecz nieprzygotowanie infrastrukturalne Wojska Polskiego. "Dziś żołnierz jest swoistym pracownikiem. Przychodzi na 8 i kończy służbę o 15. A gotowość bojowa wymaga pobytu w koszarach przez 24 godziny na dobę" - wyjaśniał ekspert.
Przykłady z Europy
Obowiązkowy pobór funkcjonuje w krajach bałtyckich (Litwa, Łotwa, Estonia), krajach nordyckich (Norwegia, Szwecja, Finlandia, Dania), a także w Grecji i Turcji. Co ciekawe, Niemcy po zawieszeniu służby w 2011 roku, w 2026 roku wprowadzają nową formę poboru z systemem losowania.
Większość krajów Europy Zachodniej, takich jak Francja, Belgia, Portugalia, Hiszpania czy Wielka Brytania, przeszła na w pełni zawodowe siły zbrojne.
Dobrowolna służba jako alternatywa
Obecnie Polacy mogą skorzystać z dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Szkolenie trwa 27 dni i odbywa się w jednostkach wojskowych w całej Polsce. Za etap podstawowy można otrzymać 6300 zł brutto z zapewnionym wyżywieniem i zakwaterowaniem.
Terminy szkoleń w 2026 roku obejmują między innymi: 9 lutego - 7 marca, 9 marca - 4 kwietnia, 4 maja - 30 maja oraz kolejne do grudnia. Rejestracja odbywa się przez portal zostanzolnierzem.pl.
Wyzwanie dla polskiej polityki obronnej
W obliczu wojny za naszą wschodnią granicą i rosnących zagrożeń, pytanie o powrót powszechnej służby wojskowej staje się coraz bardziej aktualne. Wymaga to jednak nie tylko decyzji politycznej, ale przede wszystkim znaczących nakładów finansowych na infrastrukturę wojskową i przygotowanie odpowiednich warunków dla przyszłych poborowych.
Czy Polska jest gotowa na taki krok? Czas pokaże, czy politycy znajdą odwagę do podjęcia tej trudnej, ale być może koniecznej decyzji dla bezpieczeństwa naszej Ojczyzny.