Szczerba atakuje Morawieckiego. Nowe zarzuty w sprawie RARS
Europoseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba w wywiadzie dla Radia RMF24 przedstawił kolejne oskarżenia wobec byłego premiera Mateusza Morawieckiego w związku z aferą Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
Szczerba o śledztwie w sprawie RARS
"Morawiecki coraz gorzej śpi, bo może się zaraz okazać, że Michał Kuczmierowski, czyli osoba, która zarządzała tym całym systemem, co do którego prokuratura ma uzasadnione wątpliwości, za chwilę może pojawić się w Polsce" - stwierdził Szczerba.
Polityk KO sugeruje, że były szef RARS może ujawnić kompromitujące informacje dotyczące funkcjonowania agencji za rządów PiS. Szczerba porównał sytuację do afery "Red is Bad", gdzie Paweł Sz. składa zeznania obciążające poprzednią ekipę rządzącą.
Krytyka prezydenta Nawrockiego
Szczerba nie oszczędził również prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu prowadzenie "kancelarii, która jest wstydem". Europoseł wskazał na zatrudnienie Adama A., który "usłyszał zarzuty za fałszowanie dokumentów", oraz Sławomira Cenckiewicza, który według Szczerby "nie ma dostępu do informacji niejawnych".
Program SAFE i bezpieczeństwo Polski
W kwestii programu SAFE, Szczerba podkreślił jego znaczenie dla polskiego przemysłu obronnego. "Przestajemy być kupcem, stajemy się producentem i partnerem" - wyjaśnił polityk KO.
Europoseł zapewnił, że Bank Gospodarstwa Krajowego ma już przygotowane konta na wpłaty z programu SAFE, a pierwsze zaliczki mają zostać przekazane już w marcu.
Bezpieczeństwo nuklearne i NATO
W sprawie bezpieczeństwa nuklearnego Polski, Szczerba opowiedział się za uczestnictwem w różnych formatach ochrony, w tym we "francuskim parasolu nuklearnym". Wyraził jednocześnie zaufanie do NATO i przekonanie, że "obecne turbulencje ze strony administracji Trumpa są tymczasowe".
Polityk ostrzegł również, że "nikt nie wierzy, że Putin chce realnie zakończyć wojnę" i podkreślił znaczenie gotowości obronnej Polski.