Szynkowski vel Sęk: Działamy w PiS i w stowarzyszeniu, by pokonać Tuska
Kurier Polski | Marek Wojciechowski | 2026-07-19
W sobotę na platformie X rozgorzał spór między posłami Prawa i Sprawiedliwości, który ujawnił głębokie podziały w partii. Kacper Płażyński oskarżył Mateusza Morawieckiego o dzielenie największej siły opozycyjnej w imię osobistych ambicji, a Marcin Horała odpowiedział, zarzucając koledze kłamstwa i manipulacje. W tle tych napięć Jarosław Kaczyński zaapelował o chwilę oddechu i łyk zimnej wody, podkreślając, że wróg jest gdzie indziej, a publiczne kłótnie tylko cieszą oponentów.
Portal Niezależna.pl zapytał Szymona Szynkowskiego vel Sęka, polityka związanego ze stowarzyszeniem Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, o naturę tego konfliktu. Czy to spór merytoryczny, ideowy, czy ambicjonalny? Szynkowski vel Sęk, członek PiS od ponad 25 lat, stanowczo bronił idei podwójnej działalności – w partii i w stowarzyszeniu.
Działalność w partii i stowarzyszeniu się nie wyklucza
Szynkowski vel Sęk podkreślił, że Prawo i Sprawiedliwość to jego wielki polityczny dom, za który czuje się współodpowiedzialny. – Uważam, że wszyscy musimy w nim szukać różnych sposobów dotarcia do nowych wyborców, aby móc zwyciężyć w wyborach w przyszłym roku – przekonywał. Dodał, że działalność w partii i stowarzyszeniu absolutnie się nie wyklucza, a wręcz przeciwnie – szersze ramy mogą pomóc przyciągać nowych wyborców, którzy w pierwszym odruchu nie będą zainteresowani uczestnictwem w partyjnej imprezie, za to stowarzyszeniowe spotkanie może ich zainteresować i pozwolić dotrzeć do nich z naszymi argumentami.
Przyznał, że wiele środowisk społecznych i eksperckich obawia się występowania na partyjnej imprezie, ale w jego opinii te obawy są niesłuszne. – Trzeba to brać pod uwagę – zaznaczył. – Martwi mnie to, że część osób w PiS – w tym takie, które przez ostatnie lata same poszukiwały własnej ścieżki politycznej w różnych partiach poza PiS – dzisiaj czyni publiczne zarzuty tym, którzy szukają drogi do zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości – ocenił.
Ataki na dorobek rządów PiS to nie jest droga
Polityk wskazał na ataki wymierzone wobec byłego premiera, koleżanek i kolegów oraz na dorobek rządów PiS. – Nie tędy droga. Drogą jest jedność i jednocześnie poszukiwanie skutecznych dróg do zwycięstwa – tłumaczył parlamentarzysta. Podkreślił, że dosłownie przed chwilą sprawdzał kwestię ewentualnych rezygnacji z członkostwa w stowarzyszeniu Rozwój Plus. – Nikt z tych osób, które podpisały list do prezesa Jarosława Kaczyńskiego, a które zadeklarowały chęć działalności w stowarzyszeniu, nie zmienił zdania. Wszyscy zamierzamy działać zarówno w Prawie i Sprawiedliwości, jak i w stowarzyszeniu Rozwój Plus, by doprowadzić do zwycięstwa i odsunięcia od władzy szkodliwego rządu Donalda Tuska – zapewnił.
Kaczyński apeluje o jedność
W reakcji na publiczne oskarżenia Jarosław Kaczyński zaapelował do polityków o chwilę oddechu i łyk zimnej wody. – Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce. Czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji? – zapytał retorycznie prezes PiS. Dodał, że w partii są niestety tacy, którzy ją rozbijają, i tacy, którzy dążą do umocnienia środowiska. – Trzeba jednak wciąż wierzyć, że istnieje możliwość porozumienia – stwierdził.
Kaczyński podkreślił, że uchwalone reguły i decyzje Prezydium Komitetu Politycznego z 15 lipca br. obowiązują, ale nie oznacza to, że aktywność obecnych członków stowarzyszenia nie może przybrać innego, wewnątrzpartyjnego charakteru. Potrzebna jest tylko dobra wola i brak publicznych kłótni.
FAQ: Co dalej z PiS i stowarzyszeniem Rozwój Plus?
Czy konflikt w PiS zagraża jedności partii?
Jarosław Kaczyński apeluje o jedność i podkreśla, że publiczne kłótnie tylko cieszą wrogów. Szymon Szynkowski vel Sęk zapewnia, że działalność w partii i stowarzyszeniu się nie wyklucza, a celem jest zwycięstwo w wyborach i odsunięcie Donalda Tuska od władzy.
Czy ktoś zrezygnował z członkostwa w stowarzyszeniu Rozwój Plus?
Według Szynkowskiego vel Sęka nikt z sygnatariuszy listu do prezesa Kaczyńskiego nie zmienił zdania. Wszyscy zamierzają działać zarówno w PiS, jak i w stowarzyszeniu.
Jakie są główne zarzuty wobec Mateusza Morawieckiego?
Kacper Płażyński oskarża byłego premiera o dzielenie partii w imię osobistych ambicji. Marcin Horała odpiera te zarzuty, nazywając je kłamstwami i manipulacjami.
Jaka jest rola stowarzyszenia Rozwój Plus w strategii PiS?
Stowarzyszenie ma przyciągać nowych wyborców, którzy nie chcą uczestniczyć w partyjnych imprezach, ale mogą być zainteresowani spotkaniami stowarzyszeniowymi. To część strategii poszerzenia bazy wyborczej przed przyszłorocznymi wyborami.