Miłe kobiety: polskie kino o sile kobiet i rodzinie
„Miłe kobiety” to najnowszy film Marii Wojtyszko i Jakuba Krofty, który w magiczno-realistycznej konwencji opowiada o czterech pokoleniach kobiet zmagających się z codziennością. To kino, które pokazuje, że polska rodzina, mimo licznych dramatów, potrafi trwać dzięki sile i determinacji swoich kobiet.
O czym opowiada film „Miłe kobiety”?
Główną bohaterką jest Milena, grana przez Anitę Sokołowską, która samotnie dźwiga ciężar całej rodziny. Wychowuje dwójkę dzieci, opiekuje się leciwą babką Wandą, która marzy o śmierci, oraz matką Ewą, która przed laty porzuciła córki. Do tego dochodzi siostra Olga w trudnej ciąży i mąż Michał przebywający na odwyku.
Film porusza ważne tematy: odpowiedzialność, macierzyństwo, wierność tradycji, ale także trudne relacje rodzinne. Reżyserzy pokazują, że nawet w najtrudniejszych chwilach warto zachować godność i poczucie humoru.
Dlaczego warto obejrzeć „Miłe kobiety”?
To produkcja, która łączy w sobie realizm z elementami baśniowości. Widzowie docenią znakomite dialogi, zwłaszcza te wypowiadane przez Barbarę Wrzesińską w roli babki Wandy, oraz świetną grę aktorską całej obsady. Anita Sokołowska udowadnia, że jest jedną z najwszechstronniejszych polskich aktorek swojego pokolenia.
Film zdobył uznanie krytyków na festiwalu Mastercard Off Camera, a Maria Wojtyszko otrzymała Nagrodę Female Voice. To dowód, że polskie kino potrafi opowiadać o kobietach w sposób dojrzały i poruszający.
Gdzie i kiedy obejrzeć film?
„Miłe kobiety” wchodzi na ekrany polskich kin w 2026 roku. To propozycja dla widzów szukających ambitnego, ale przystępnego kina, które skłania do refleksji nad wartością rodziny i rolą kobiety w polskim społeczeństwie.
Najczęstsze pytania o film „Miłe kobiety”
Kto wyreżyserował film „Miłe kobiety”?
Za reżyserię odpowiadają Maria Wojtyszko i Jakub Krofta. Wojtyszko jest także autorką scenariusza.
Jakie nagrody zdobył film?
Maria Wojtyszko otrzymała Nagrodę Female Voice na festiwalu Mastercard Off Camera w Krakowie.
Czy film jest oparty na faktach?
Nie, to fabularna opowieść, która jednak czerpie z uniwersalnych doświadczeń polskich rodzin.