Gdyby polska ordynacja wyborcza pozwalała oddać głos na dwie partie, polityczna mapa kraju wyglądałaby inaczej, niż sugerują klasyczne sondaże poparcia. Najnowsze badanie CBOS, przeprowadzone na przełomie września i października 2026 roku, pokazuje, że Polacy traktują jako swój polityczny plan B ugrupowania, które w codziennych pomiarach cieszą się stosunkowo skromnym poparciem.
Najczęściej wskazywaną drugą partią okazała się Nowa Lewica, na którą jako alternatywę wybrałoby 17 proc. ankietowanych. Drugie miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 12 proc., a trzecie, ex aequo, Konfederacja Korony Polskiej i Polskie Stronnictwo Ludowe, po 8 proc. wskazań. Wyniki te, jak relacjonuje polsatnews.pl, obrazują polityczne preferencje Polaków w sytuacji hipotetycznego drugiego głosu.
Jakie ugrupowania Polacy traktują jako drugi wybór?
Poza czołową czwórką w zestawieniu znalazły się Koalicja Obywatelska oraz stowarzyszenie Rozwój Plus byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Oba ugrupowania uzyskały po 7 proc. wskazań. Prawo i Sprawiedliwość, największa partia opozycyjna w bieżących pomiarach, jako alternatywa interesuje 6 proc. badanych. Razem i Polska 2050 wskazało po 3 proc. respondentów, a Unię Centrum zaledwie 1 proc.
Co piąty ankietowany (20 proc.) przyznał, że nie ma żadnej politycznej alternatywy, a kolejne 7 proc. nie potrafiło odpowiedzieć na to pytanie. Jak zauważa naTemat.pl, sondaż CBOS odsłania nieoczywiste powiązania między elektoratami różnych ugrupowań i pokazuje, gdzie w rzeczywistości przebiegają granice polskiej polityki.
Wyborcy PiS: Rozwój Plus i Konfederacja jako naturalne zaplecze
Szczegółowe dane o preferencjach sympatyków poszczególnych partii są najbardziej intrygującym elementem badania. W elektoracie Prawa i Sprawiedliwości najczęściej wskazywaną alternatywą jest Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, na który zdecydowałoby się 22 proc. zwolenników PiS. Niewiele mniej, bo 21 proc., wybrałoby Konfederację, a 12 proc. Konfederację Korony Polskiej.
Dane te potwierdzają, że wyborcy PiS szukają alternatywy przede wszystkim w obrębie prawicy. Partie tworzące obóz liberalno-lewicowy nie odgrywają w tym elektoracie żadnej istotnej roli. Jednocześnie sympatycy PiS należą do grup najtrudniej wskazujących drugi wybór: 21 proc. z nich deklaruje, że nie ma partii alternatywnej, a 17 proc. nie potrafi jej wskazać. To najwyższy odsetek niezdecydowanych wśród wszystkich elektoratów objętych szczegółową analizą.
Taka lojalność elektoratu prawicy, mimo lat kampanii medialnych wymierzonych w PiS i jego wyborców, jest wymowna. Pokazuje, że konserwatywna część polskiego społeczeństwa nie ma złudzeń co do oferty formacji kojarzonych z liberalnym establishmentem.
Silne więzi na prawicy, wyraźna hierarchia na lewicy
Badanie ujawnia silne powiązania między wyborcami obu Konfederacji. Dla 66 proc. sympatyków Konfederacji Korony Polskiej drugim wyborem jest Konfergacja Sławomira Mentzena. W odwrotnym kierunku odsetek ten wynosi 32 proc. Wśród zwolenników Rozwoju Plus co trzeci (33 proc.) wskazał jako alternatywę PiS, a 23 proc. Konfederację. Pozostałe ugrupowania, w tym Koalicja Obywatelska, pozostały w tym elektoracie daleko w tyle.
Podobna zależność występuje po drugiej stronie sceny politycznej. Aż 59 proc. wyborców Nowej Lewicy i 51 proc. sympatyków PSL wskazało Koalicję Obywatelską partii Donalda Tuska jako swój drugi wybór. W odwrotnym kierunku zależność jest wyraźnie słabsza: wśród wyborców KO alternatywną partią częściej jest Nowa Lewica (40 proc.) niż PSL (19 proc.). Niemal połowa zwolenników Razem (47 proc.) wskazała Nową Lewicę, ale w elektoracie Nowej Lewicy zainteresowanie Razem wynosi jedynie 21 proc. Jak podsumowuje Do Rzeczy, wyniki tego nietypowego sondażu mogą zaskakiwać.
Te liczby dobrze ilustrują realną strukturę obozu rządzącego: to formacja Tuska pełni w nim rolę centrum gravitacji, a mniejsze ugrupowania są od niej wyraźnie zależne. Słabsza wzajemność tych wskazań pokazuje zaś, że wyborcy KO traktują swoich koalicyjnych partnerów instrumentalnie.
Kto nie ma politycznego planu B?
Najwięcej wyborców pozbawionych drugiego wyboru jest wśród sympatyków Konfederacji, gdzie brak alternatywy deklaruje 23 proc. Podobny odsetek, po 21 proc., występuje w elektoratach Koalicji Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości, a 18 proc. wśród zwolenników Konfederacji Korony Polskiej.
Na przeciwnym biegunie znajdują się sympatycy Nowej Lewicy i PSL, gdzie brak alternatywy deklaruje odpowiednio zaledwie 7 i 8 proc. badanych. Różnica jest znamienna: elektoraty partii prawicowych cechuje większa samodzielność i niezależność przekonań, podczas gdy elektoraty lewicy i ludowców są najbardziej skłonne do podporządkowania się głównemu obozowi rządzącemu.
Co dalej z badaniem CBOS?
CBOS przeprowadził sondaż na połączonych próbach z września i października 2026 roku, obejmujących łącznie 2000 respondentów. Pracownia zastrzega, że część wyników należy interpretować ostrożnie ze względu na niewielką liczebność niektórych elektoratów: w przypadku PSL przebadano zaledwie 37 osób, a Rozwoju Plus 51. Z tego powodu w szczegółowej analizie pominięto wyborców Polski 2050 i Unii Centrum.
Wyniki badania mogą mieć znaczenie dla przyszłych rozmów koalicyjnych, zwłaszcza na prawicy. Silny przepływ preferencji między elektoratami PiS, Konfederacji i Rozwoju Plus wskazuje, że w polskim elektoracie konserwatywnym istnieje naturalna podstawa do współpracy, której nie widać w codziennych sporach liderów. Tymczasem, jak wynika z sondażu poparcia publikowanego przez RMF24, Koalicja Obywatelska utrzymuje prowadzenie w pomiarach miesięcznych, a PiS notuje największy wzrost. Pełne zestawienia sondażowe różnych ośrodków można śledzić w serwisie sondażowym WNP.PL.
Często zadawane pytania
Która partia jest najczęściej wskazywana jako drugi wybór Polaków?
Według badania CBOS z września i października 2026 roku jest to Nowa Lewica, wskazana przez 17 proc. ankietowanych. Drugie miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 12 proc.
Jaką alternatywę wybierają wyborcy PiS?
Najczęściej wskazywaną alternatywą dla sympatyków PiS jest Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego (22 proc.), a następnie Konfederacja (21 proc.) i Konfederacja Korony Polskiej (12 proc.).
Ilu Polaków nie ma partii drugiego wyboru?
Łącznie 27 proc. respondentów: 20 proc. deklaruje brak jakiejkolwiek alternatywy, a 7 proc. nie potrafiło udzielić odpowiedzi.
